galant 97 problemy z wrzucaniem boegów 3ka zgrzyta
marceli
29.10.2011
panowie u mnie w galancie stuka jak ruszam i jak puszcze sprzęgło na jałowym biegu oraz huczy przy wyższych obrotach.wiecie jaka to moze byc przyczyna
arus
24.10.2011
Czy awarie skrzyn dotycz wszystkich typow silnika czy tylko 2.0 bo o tym slyszalem czy diesel tez z tym sie boryka?zamierzam kupic takie autko i sie zastanawiam.czy warto..
Byczy
21.09.2011
Witam Proszę Sprawdzic przed wymianą sprzęgła i naprawą skrzyni o wymiane wysprzeglika cena 70zł nowa część.Mi pomogło :D
Byczy
23.08.2011
Witam
Mam Pytanie Gdzie Mogę Kupić takie Części??
Łożyska mechanizmu różnicowego, łożysko wałka sprzęgłowego od strony silnika, łożysko oporowe,,,...
racuch
25.07.2011
witam mam galanta z 2000r i tez polecialy lozyska w skrzyni po wymianie na zimnym silniku zgrzyta 2 a czasem 3
1987
05.05.2010
jaki olej do skrzyni nalać???
pawsi35
05.04.2010
Łożyska mechanizmu różnicowego, łożysko wałka sprzęgłowego
od strony silnika, łożysko oporowe,,,... Są bardzo słabe
Ta usterka psuje synchronizatory,,,...
Thomek
23.02.2010
U mnie bylo tak ze chrobocząca dwojka okazała się mieć przyczyne w siłowniku sprzegła, naprawa siłownika i problem zniknął.
dawid
20.01.2010
Witam sredecznie
Kupilem Galanta rocznik 1997.Auto jak narazie jeste suer , niczego mu nie brak.mam jednak maly problem tzn.wrzucenie iegu 1 i 2 , nie wiem co moze byc wina, no i jak pisaliscie wczesniej kontrolka oleju.Wymienilem caly olej i filtr.Prosze o porady
mobil
05.10.2009
No i nie zapominajmy o łożyskach, bo lecą strasznie
maly
13.04.2009
czesto psuja sie synchronizatory,i jest problem z wrzuceniem 2 jak jest zimny.
to może być łożysko amortyzatora w tym modelu to się zdarza
majorek
01.12.2011
mam problem z zawieszeniem z przodu,charakterystyczne stuki.amortyzatory są dobre wymieniłem prosty wahacz z dołu tuleje na skrzywionym i nadal puka... :(
czy ma ktoś jakieś propozycje,co to może być???
prosze o pomoc
wm171717
06.07.2011
po uderzeniu w krawerznik nie ma kąta koła ucieka 1,45 stopni problem w tym ze nie ma regulaci a na płycie gdy go naciagali mechanicy terz nie dali rady
piotruswie
09.04.2010
no cóż, nie powiedział bym że zawieszenie jest bardzo awaryjne - jednak każda dziura przybliża do serwisu
galant prowadzi się rewelacyjne to jest najważniejsze
pawsi35
05.04.2010
Auto ma bardzo dobre zawieszenie, system wielowahaczowy
powoduje że nie czuje się zakrętów przy większej prędkości,
praktycznie jest bardzo małe prawdopodobieństwo wybicia tego pojazdu z łuku,,,... Klei się do drogi :)
A że na polskich drogach często się zawieszenie psuje to już inna bajka,,,...
ali
11.04.2009
Zawieszenie może być przykładem dla innych marek jest super
OLV
26.03.2009
To TYLKO gumki stabilizatora
2x przód 2 x tył
Koszt około 60 złoty
Po 3 razie wymiana zajmuje 25 minut Wytrzymuja tak do 25 tysięcy
Kris
16.01.2009
Wadą którą chciałem napisać miały być wahacze, ale chyba wadą w całym powyższym punkcie "Zawieszenie" powinny być POLSKIE DROGI. Bo jesli coś sie popsuje w zawieszeniu to tylko z winy stanu naszych dróg, które pamietają czasy II wojny. No chyba, że napiszę iż wadą jest to, że Galant nie ma tak trwałego, twardego, niewygodnego zawieszenia jak np. PancerGolf :)
Na falujące obroty w Carismie 1834cm3 BENZYNA należy zwrócić uwagę na akumulator musi być od 55 do 63 Ah zgodnie z instrukcją,następnie wyczyścić przepustnicę,wymienić świece na oryginalne IZFR6B zgodnie z instrukcją,ponadto raz w roku wlewam do benzyny w baku płyn do czyszczenia wtrysków 16 zł.
darek
27.01.2012
PANOWIE PRZEPUSTNICE NALEZY WYKRECIC I WYCZYSCIC CO 10 TYS KM I Z FALUJACYMI OBROTAMI NIE BEDZIE PROBLEMU A NIE ROZPISYWAC GLUPOTY PO NECIE
Cizynski
04.01.2012
w mim aucie skoacza obroty i cipły nie odpali a z zimnym niema problemu
GDI
25.06.2011
NIC NIE JEST ZEPSUTE TRZEBA SKALIBROWAĆ KOMPUTER I DAWAĆ SIĘ NACIĄGAĆ NA WYMIANY PODZESPOŁÓW CWANIAKOM CO TU WYPISUJĄ GŁUPOTY ODŁĄCZYĆ AKUMULATOR 10MIN POTEM ZAPALIĆ NA 2X PO 10 MIN ZE ŚWIATŁAMI I KLIMATYZACJĄ BEZ GAZU I GRA GITARA
Goonzales
26.05.2011
Skaczące obroty - ten typ tak ma:) szczególnie na zimnym silniku...
Lukasz
11.08.2010
W silniku disla 1.9 DID też skaczą obroty ? Do ilu tys. mniej więcej dochodzą ?
FRYC
02.03.2010
racja są skoki obrotów ale w niczym to nie przeszkadza ani nie wpływa na auto wiec to nie usterka... po prostu carisma tak ma i tyle nie ma się czym przejmować
seweryn
02.03.2010
te auta maja to do siebie ze obroty skaczą ale idzie do tego przywyknąć jak można jej mieć to za złe super auto nie narzekać tylko jezdzić
atiano
02.03.2010
Nawet moj nowy Colt 1.5 2008r tak ma i w servisie powiedzieli ze wszystko jest ok i duzo ludzi pyta czemu tak sie dzieje, ale nie prowadzi to to jakichs usterek...jestem zadowolony, a teraz kupilem jeszcze Cari 1.8 GDI 2000r jak dla mnie najlepszy silnik ktory wypuscila cari....pozdrawiam i polecam
Ninja
02.03.2010
Potrafi zwiększyć obroty nawet podczas kręcenia kierownicą w miejscu,ale to nie przeszkadza.
tasior
30.06.2009
Falujące obroty w GDI to standard, najczęstsza przyczyna jest przepustnica lub pompa paliwa, silniczek krokowy również warto wziąć pod uwagę.
myślę ze jedną z częściej występujących usterek jest uszkodzenie przepustnicy powietrza w silnikach 2.4 GDi...regeneracja tej cześć to naprawdę mistrzostwo świata(nie czyszczenie)
Nie synchronizatory, tylko tulejki cięgien skrzyni biegów. Jak nie wiesz o czym piszesz to nie pisz. Koszt kompletu tulejek 60PLN (pasują też od VOLVO V40 i S40).
przebieg - 169tys; zgrzyt przy zapalaniu (kluczyk na off i zapala zawsze za 2 razem); nie pomogła wymiana bendiksa; co najgorsze mam cari w automacie... :(
mam drugiego gala i też cierpiał na kłopoty z tajwańskim zegarkiem, ale łatwo go naprawić- wystarczy przygrzać lutownicą piny dochodzące do płytki zegarka (5 min roboty i już pół roku spokuj)
Swiru
19.02.2012
wspaniale
kunex
09.02.2012
oco kaman z tym przlutowaniem
SPIDER-ek
24.01.2012
zapodajcie w miejsce zegarka komputer pokładowy tak jak ja wstawiłem - więcej na forum mitsumaniaków, http://www.youtube.com/watch?v=J-N1iQiscVU&lr=1
przemo1985
04.12.2011
dzięki za podpowiedz z zegarkiem, ten sam problem u mnie:) a jezeli chodzi o klime raczej odpinajac pina od zegarka z kolorem kabla (np niebieski) ten sam kabel powinien byc od klimy:)
wiśniowy
07.09.2010
dzieki chłopaki tego szukałem lecę lutować:)))))))
slayer
28.06.2010
Miałem to samo. Dzięki Waszym radom problem rozwiązałem.Po przelutowaniu zegar działa cały czas a odgięcie jednego pina spowodowało, że cały czas świeci jasno. Może ktoś wie czy da się to samo zrobić z ekranikiem od klimy? To znaczy, żeby się nie ściemniał po włączeniu świateł? Przecież cały rok jeździ się na światłach a latem w pełnym słońcu na tym ekranie nic nie widać.
Dzięki z góry
Pozdrwiam
Jarcho
10.06.2010
Potwierdzam , iż mam to samo. Można spokojnie stwierdzić regułę. Dzięki za podpowiedzi dotyczące lutowania. Już się zabieram.
naitsabes
20.04.2010
u mnie to samo. Dobrze wiedzieć że jest na to sposób :)
pawsi35
05.04.2010
To fakt mała, ale wkurzająca usterka,,,...Przestawia się na którą godz. chce na małej nierówności jezdni,,,...
Czasami sam się wyłącza i po chwili znów działa,,,...
Ale pokazuje inną godzinę
Ogonez
02.04.2010
Usterka naprawiona jak wyżej jednak dodam, że zmodernizowałem trochę podświetlenie zegarka aby po włączeniu świateł nie zciemniało go. Denerwowało mnie, że mało co czasem było widać w dzień. Wystarczy odgiąć jeden ze środkowych pinów(nie pamiętam który-próbować) aby nie wchodził w kostkę po czym układ nie rozpozna czy mamy zapalone światła czy nie i będzie świecił zawsze jasno co poprawia jego widoczność.
Ernest
29.01.2010
Wystarczy wyjąć, poprawić lutowanie i działa jak nowy. Powodem usterek jest korozja lutowań spowodowana bardzo szybko zmieniającą się temperaturą. Ogrzewanie szyby zimą powoduje błyskawiczną wzrost temperatury nawet o kilkadziesiąt stopni.
Kolek74
30.08.2009
Zrobiłem tak jak "comer" pisał. Działa świetnie. Co do rozbierania to się nie czaić do góry zdrowo i wyjdzie. Po rozebraniu przelutować na płytce styki od pinów, które wchodzą w kostkę. Powodzenia.
comer
22.07.2009
Pocągcie śmiało do gory cały daszek zegarka można z boku podwarzyć srubokręcikiem przez szmatke i ładnie schodzi po wypieciu myśle nie bedzie wiekszych problemów z rozmontowaniem na elementy poczym przelutowac najlepiej wszystkie styki na płytce drukowanej i wszystko pięknie działa powodzenia :))
endrju78
17.06.2009
no wlaśnie jak go rozebrac ja równiez sobie z tym nie radze a bardzo mnie to denerwuje ze raz dziala a raz nie
Kolek74
15.06.2009
Czesc. a jak mozna rozebrac taki zegarek, bo u mnie jest to samo ale nie umiem sie do tego zabrac. Pociagnelem do gory i cos chrupnelo.
forest
30.03.2009
Dokładnie. U mnie jest to samo.
Łukasz
14.03.2009
początkowo się spóźnia, a z czasem przestaje działać... mało uporczywa usterka ale jest... wystarczy co-nie-co przelutować... nie znam Galanta, który nie miałby tego problemu
maly wymien czujnik sprzegla symbol czujnika 1.810.044 pozdrawiam kaziu
kaziu
02.02.2012
mam taki sam problem proszę o pomoc
MALY
31.01.2012
wITAM MAM TAKI UCIĄZLIWY PROBLEM ZAPALA MI SIE ŻÓŁTA KONTROLKA SPRXZĘGŁA (TAK MI POWIEDZIANO U ELEKTRYKA)CO TO MOŻE BYĆ?? po wykasowaniu błędu po przekroczeniu 80 km POMOCY
gość
02.11.2011
zobacz czujnik ciśnienia oleju .. a i olej przy okazji
CARI-MITSU
17.10.2010
1.6 16V. NA WOLNYCH OBROTACH ZAPALA SIĘ KONTROLKA \"CHECK ENGINE\" DODAM LEKKO GAZU DOSŁOWNIE MUSNE I GASNIE NA KILKA SEKUND PO CZYM ZNÓW SIE ZAPALA. PODCZAS JAZDY SIE NIE PALI ALE NP PODCZAS ZJEŻDZANIA Z GÓRY CZY TO NA LUZIE CZY NA BIEGU ZNÓW SIĘ ZAPALA. I ZNÓW PO DELIKATNYM DOTKNIECIU GAZU GASNIE BY PO KILKU SEKUNDACH ZNÓW SIE ZAPALIC.AUTO NIE GASNIE PRZYSPIESZA NORMALNIE NIE SZARPIE ITD. CZY KTOS WIE JAKA JEST PRZYCZYNA I CO NALEZY ZROBIC.
wziaść nawet raz na 2lata polamowac lakierem termoodpornym 12zł kosztuje i pieknie wyglada zadnej zdzy nawet plamki
grzesio
28.04.2011
Mam Carismę z 1998r. diesla - mam przebieg 370 tyś km, sam zrobiłem prawie 100 tyś. tłumika nie wymieniałem i chyba nie będę wymieniał
A.M
06.08.2009
W mojej "misi"(97r)musiałem wymienić pierwszy tłumik (uszkodzenie spowodował kamień plus korozja).Pękła rura przy złączu z drugim. Koszt z wymianą 190zł.
Barti
07.07.2009
posiadam rocznik 2000 i żadnej korozji. Układ wydechowy wygląda jak nowy:D
Jaro73
04.05.2009
Mam również roczniczek 97. Powiem szczerze ... tłumiczek ma 220 000 km i dopiero tydzień temu go delikatnie pospawałem bo rurka poszła..
ale nie tłumiki.. są ok... cały czas...
FRYC
24.01.2009
u mnie w aucie drobna korozja pokazuje się na łączeniach ale czego można wymagać że po tylu latach dalej układ wydechowy jest cały.... przy innych autach w tym wieku nie ma już do czego przykręcić wydechu bo fura dawno zgniła... carisma to bardzo dobry wybór ja nie żałuje...
l.l.
02.01.2009
moja misia ma 12 lat,no i w 2008 wyskoczyło parę dziurek(miały prawo-fabryczny tłumik)Pospawałem i dalej gitara.
krol
02.01.2009
mam 13letni egzemplarz i nic takiego nie zauważyłem,przeglądam wiele for o tym aucie i tam też nigdy takiej informacji nie wyczytałem więc nie wiem skąd taka informacja? może auto jakieś o niepewnej przeszłości a korodujące części to jakieś zamienniki.
Lancer rocznik 2010 kupiony w 2011, kolor czarny. Odpryski na masce. MIałem nadzieję,że mnie to nie dotknie... ;-) ale dotknęło. Jestem za wspólnym pozwaniem Mitsubishi.
PIOTR
10.05.2012
Mitsubishi polska odrzuca reklamacje proponuję się zjednoczyć i oddac sprawe do prawnika
Lukass
30.04.2012
Mam czarnego Lancera, którego odebrałem z salonu w listopadzie 2011r. Lakier jest bardzo delikatny, narazie po 5 miesiącach użytkowania zaobserowowałem 4 odpryski. Dosłownie zarysować go można ręką. Ale bardziej mnie wkurza, że na lakierze widoczne są takie bledsze plamki, które mam nadzieję nie są początkiem wykwitów rdzy.
Anna
24.04.2012
minęło 4 tygodni od testu wykonanego przez nacięcie lakieru na przyczepność, wynik jest widoczny zaraz, wystarczy tylko opisać, wydaje mi się że coś jest na rzeczy i MCC Warszawa nie może się dogadać z "górą", nabrali wody w usta, nawet internetowo się nie kontaktują!!!!
Damian
21.04.2012
Zgadza się 3letnie samochody mają już niezłe ślady, najgorsze są kamyki i otarcia, na czarnym widać także slady myjni...
Anna
18.04.2012
cóż, też mam czerwonego Lancera i kłopoty opisane jak wyżej, jestem w trakcie reklamacji, ostatnio w kwietniu 2012r pokazał się program TVN Turbo Camera z udziałem mojego samochodu, 3 tygodnie czekam na wynik testu przylegania lakieru. Wiem, że w Warszawie reklamowało 7 osób,bez rezultatu, może się zjednoczymy i wystąpimy ze wspólnym pozwem.
lord
24.03.2012
ja mam lancer 2009 i jezeli chodzi o lakier to jest jakas kpina,lakier jest tragiczny mozna go nawet porysowac paznokciem,szlak mnie trafia ja widze co jakis czas nową rysę ,nawet boje się go umyć miękką szczotką bo bendą zaraz nowe rysy a jeżeli chodzi o samochód to jest ok,fajnie się jeżdzi,tylko ten lakier.Pozdrawiam wszystkich co mają mitsubishi.
Eliza
28.02.2012
witam, mam czarnego lancera z 2010r, po ostatnim myciu pojawily sie "wżery" chyba po tym co było używane(sól, chlorek sodu) do odśnieżenia dróg.Lakier ma jakby białe centki na całej powierzchni lakieru. Cos jest nie tak jeśli powłoka lakiernicza rocznego auta tak reaguje. Pozdrawiam
andrzej
20.02.2012
mam czerwonego Lancera od 2009r. i potwierdzam wszystko co wyżej napisano. Lakier jest miękki a serwis nie uznaje reklamacji
etks
29.01.2012
Witaj. Mam czarnego lancera odebranego z salonu w grudniu 2010 roku. Temat ze słabym lakierem zgłaszałam w salonie już po 6 miesiącach ( odpryski na błotnikach i na przedniej masce). Odpowiedź - lakier ekologiczny - uszkodzenia nie podlegające naprawie gwarancyjnej. Moim zdanie kpina. To już drugie nowe mitsubishi kupione w polskim salonie i wychodzi na to, że ostatnie. Jeśli będziesz próbował walczyć - proszę odpisz. Pozdrawiam Ewa z Krakowa
Maciej z Poznania
22.09.2011
Dokladnie to samo u mnie czarny Lancer.
Słyszałem że jest to ekologiczny lakier wodny którego czas utwardzania to około roku... wiec czekam na grudzień i zobaczymy. Jak nic nie wskórają to będę walczył o naprawę gwarancyjną
alier
20.09.2011
to samo u mnie, małe odpryski na masce i błotnikach, narazie to jedyna wada, ale i tak wkurza. Może ktoś wie jakie ma stanowisko dealer do tego rodzaju usterek...?
Ryszard
24.08.2011
Ja mam kolor czerwony metalik i też mam odpryski na masce. Nieźle mnie to wkurza!!!!!!!!
gzesiolek
24.09.2010
Lakier w tym aucie to jeden wielki problem... zwlaszcza jak ktos ma kolor czarny to ilosc rys wzrasta z czasem masakrycznie...
Wiem ze ekologia itp., ale jednak Mitsu nieco przesadzilo...
No nic auto musi mieć jakieś wady
p absolutna racja MMC Car więcej straci niż zarobi bo klienci uciekną.
Co do samochodu to ja nie mam problemów ( 42 tys ), od 3 lat każdej zimy przedzieram się przez zaspy do domu w górach. Nie mam problemów bo mój model 2008 Invite jest 100% made in Japan a może dlatego że czytam forum i biore sobie do serca rady innych bo moje doświadczenie zdobyłem na samochodach z napędem na 1 oś. Dla mnie SUV to nie wyścigowiec ani terenowiec to kompromis.
Ps. Jestem zadowolony z tego auta ale biorąc pod uwagę sposób w jaki MMC traktuje klientów następne auto będzie innej marki.
rozczarowana ASXem
28.02.2012
Ja mam wprawdzie ASXa ale to ten sam producent.Sprzęgło poszło po 8700km.Strach było wciskać sprzęgło przy każdej zmianie biegów bo zionęło smrodem.W serwisie oczywiście nie ma mowy o wadzie sprzęgła.Natomiast chętnie instruują jak się je używa.Śmiechu warte pouczają kierowcę z 30 letnim doświadczeniem i szóstym samochodem zawsze nowym prosto z salonu.
p
16.01.2012
MMC Car Poland Sp. z o.o.
ul. 17 Stycznia 45A
02-146 Warszawa Pan z którym rozmawiałem był nie miły.Kupuje się auto mitsubishi za 135.00zl nie można nawet zapytać o gwarancje są opryskliwi ,łaskę robią że się u nich kupuje auta .Pan który odpowiada na pytania robi to w sposób chamski dogryżując klientowi.Po za pytaniu na temat gwarancji odpowiada cytuje "ma pan auto 8 miesięcy i nie czytał gwrancji" sprzedaje ten samochod nie chcę mieć z takimi ludzmi co o klienta nie dbają NIC DO CZYNIENIA
pit
30.12.2011
Mam outlandera 2,2 distel 177km nowe auto 7 miesiecy zepsute sprzeglao po 17tys km.Przeraza mnie to auto.
Wiktor
08.12.2011
Mam outlandera 2,2z silnikiem peugeota. Przejechałem nim 125 tys od nowości. Jestem agresywnie jeźdzącym kierowcą. Pierwszy raz sprzęgło odmówiło posłuszeństawa po 80 tys. Zrobiłem 45 nastepne i ten sam problem. Wada fabryczna auta. Szrot!
xytras
28.11.2011
a ja nie potwierdzam - mam auto z salonu rok czasu przejechane 35 tys.km i nic się ze sprzeglem nie dzieje..wogole sie z autem narazie odpukać nic nie dzieje...tak że też pewnie zależy od techniki jazdy
Outlander 2009
14.09.2011
Potwierdzam u mnie wymieniane już 2 razy a przejechane 40 000 km
MiK
24.01.2011
Troche to dziwne, ja mam przejechane 105.000km, dosc czesto ciagam przyczepe 1.3t, sprzegla nie wymienialem i odpukac na wymiane sie nie zanosi. Pozdrawiam.
Jacek Ch.
13.01.2011
Samochód ma sprzęgło totalnie niedostosowane do jazdy ciut bardziej sportowej i dynamicznej niż jazda szachisty na emeryturze. Każde mocniejsze przyspieszenie, jazda szybsza niż 150km/h, to smród sprzęgła na postoju, a co 16-18 tys. km wymiana sprzęgła na nowe.Wiem, bo tak jest w moim wozie. Posiadam ten pojazd od nowości, obecnie mam przejechane 53 tys. km i trzeci raz sprzęgło do wymiany. Jest to mój ósmy samochód, prawo jazdy mam od 32 lat, przejechane około 1 mln kilometrów. I nigdy, nawet w maluchu, sprzęgło nie skończyło mi się przed 100 tys. kilometrów! I nikt w firmie Mitsubishi nie chce przyznać się do wady fabrycznej. Dla mnie to po prostu skandal!!
Autko posiada bardzo cienki i słaby lakier, kamienie z pod kół wybijają go na tylnych drzwiach i błotnikach. Przymusowe chlapacze! Warstwa lakieru jest tak oszczędnie położona, iż można zaobserwować wiele niedomalowań w miejscach niewidocznych od zewnątrz (wystarczy zajrzeć pod klapkę wlewu paliwa).
Posiadam L200 od 3,5 roku przejechane ma 189 tys km i ani razu mi paliwo nie zamarzło nawet przy -25 st nie mam podgrzewacza filtra paliwa.filtr wymieniam co 20 000 paliwo tankuje shell lub orlen.
Piotr
22.09.2011
MIałem to samo z paliwem.Dodatkowo oryginalny akumulator z L 200 jest bardzo złej jakości.Wymieniłem akumulator za własną kase na BOSH Silver Line a w serwisie zamontowano mi podgrzewacz paliwa. Było - 25 i auto jezdzi normalnie. W zime dodaje do paliwa Antydepresant do ropy i na bak ropy dodaje 5 litrów Benzyny czyli jakieś 7 procent. Macie auta za kupe kasy a oszczędzacie na takich pierdołach. Piotr Z zabrza. Słuze pomocą.tel 887 727 721
Macky
08.09.2010
Panowie podgrzewacz, o którym część z Was pisze nie jest wynalazkiem tylko potraktowaniem przez Mitsubishi Polski jako kraju leżącego w klimacie umiarkowanym. Na rynki północne i do Rosji Elki szły w specyfikacji zimowej a więc z zainstalowanym od razu podgrzewaczem pompy paliwa, przewodów paliwowych i filtra. To co montują serwisy to jest dokładnie wymiana całej instalacji paliwowej na podgrzewaną - wiem bo miałem wymienianą zeszłej zimy w ramach "cichej" akcji serwisowej za darmo. Po prostu Mitsubishi nie bardzo chce się przyznać do błędu w kwalifikacji naszego kraju. Nie przewidzieli 30-stopniowych mrozów.
flint
05.02.2010
Żeby ten cykl komentarzy nie zmienił się w litanię gorzkich żalów, względnie Ścianę Płaczu (mróz, paliwo, filtr, laweta) podaję informację dla posiadaczy L200 IV "na gwarancji" - serwisy w bezpłatnie instalują inną pompę wysokiego ciśnienia, wyposażoną w zmieniony obwód przewodów przelewowych, który nadmiar paliwa (ogrzanego) odprowadza do zbiornika paliwa podnosząc tym samym zarówno temperaturę paliwa w samym zbiorniku, tj. baku (przeciwdziała zamarzaniu ropy w przewodach pomiędzy pompą w zbiorniku i pompą wysokiego cisnienia pod maską), a także temperaturę samej pompy wysokiego ciśnienia (i filtra paliwa); tyle zrozumiałem z wyjaśnień w jednym z serwisów warszawskich, który mi to cudo włąśnie zainstalował. Nowy system działa dopiero po odpaleniu silnika, dlatego zalecono mi "grzanie silnika" przed jazdą. Pożądane jest także dodatkowe - w miarę możliwości - podgrzanie nieodpalonego samochodu w okolicy tej nowej pompy, dla ewentualnego uniknięcia zaklejenia filtra paliwa "na dzień dobry", zaraz po odpaleniu stojącego na mrozie auta. Metody są różne - od farelek, przez poduszki elektryczne (dla mających możliwość podłączenia napięcia 220V), po ostrożne polewanie pompy gorącą wodą (witaj XXI wieku). Jedno jest pewne - nowy system działa dopiero po skutecznym odpaleniu silnika i podgrzaniu pierwszych porcji paliwa wracającego po do zbiornika (być może przebieg tych przewodów w okolicy pompy ciśnieniowej przyczyni się do jej szybszego podgrzania. Powyższe informacje (przepraszam za anachronizmy lub błędy w opisach technicznych, nie jestem mechanikiem samochodowym) pokrywają się więc z podanymi przez karasa 123 powyżej, zaś ja potwierdzam fakt instalowania przez co najmniej jeden serwis warszawski takiego wynalazku.
osz
03.02.2010
Miałem podobny problem z L200 w połowie grudnia , samochód przy -17 stracił moc i tracił ją przez 20 km aż wreszcie stanął.Po zlawetowaniu do autoryzowanego serwisu krakowskiego powiedziano mi że jestem 8 w kolejce z podobnym problemem i jest to wina paliwa z Orlenu. Wymieniono mi filtr i na drugi dzień wyjechałem biedniejszy o 400zł.
Od tamtego czasu nie tankuje na orlenie i na razie jest ok, a akumulator faktycznie trochę za słaby:-(
flint
30.01.2010
Pytanie do Sławka i karasa123 - udało się Wam zainstalować te wynalazki na mróz? Z wypowiedzi, począwszy od początku stycznia tego roku, nie wynika ani na czym polega ta serwisowa usługa mająca usunąć marznięcie paliwa, brak jest też informacji czy ktoś ma te usprawnienia fizycznie zainstalowane. Dwa serwisy warszawskie, które wydzwoniłem wczoraj stanowczo dementują pogłoski o "zakładaniu podgrzewaczy na filtr paliwa"; jedyne sensowne informacje podane mi przez telefon sprowadzają się do potwierdzenia faktu zmiany przebiegu przewodów paliwowych - w obu serwisach nie podano mi na czym ta zmiana ma polegać.
Jak dla mnie, to z wypowiedzi na tej stronie oraz informacji telefonicznych z serwisów wynika tylko tyle, że w autach dokonywana jest jakaś przeróbka, najprawdopodobniej obejmująca przewody paliwowe.
Mocny uścisk dłoni dla użytkownika, który zechce podać jakieś konkrety po powrocie z tej serwisowej interwencji "przeciwmrozowej"
flint
29.01.2010
Witam wszystkich, dołączam do zainteresowanych usprawnieniem L200 na mrozy; pytanie - na czym w końcu polega ta serwisowa przeróbka - na zainstalowaniu grzałek (filtr i zbiornik) czy zmiana przebiegu przewodów paliwowych pomiedzy bakiem i pompą. Po sieci krąża dwie wersje, jedna to jakieś "grzałki", druga to przerabianie przewodów; czy jest ktoś, kto już ma te usprawnienia zainstalowane?
karas123-83@o2.pl
26.01.2010
Ja tez mam problem z l200 autem tankuje je na orlenie i dodaje dodatek do ropy XERAMIC DIESEL PROTECTOR -40 a i tak ropa zamarza mam tez nowe ducato i jest tak samo tankowane ducato jezdzi wspaniale zimą nawet przy -27 a l200 niechce chodzic na wysokich obrotach gasnie itp juz nawet przy -10 pojechalem do servisu i umuwili mnie za 2dni na podgrzewacz ropy filtra i baku podobno jako podgrzewacz ma sluzyc wracajaca ropa z silnika z przwlewu ciekawe czy to w czyms pomoze narazie auto stoi i odpoczywa a i akumulator jest do bani niema tak zwanego kopa bo jest tylko 70ah a moim zdaniem i servisu powinien byc przynajmiej 90ah bac nawet 100ah w niekturych wersjach sa dwa aku po 70ah te maja latwiej
Sławek
26.01.2010
Dzisiaj byłem w serwisie.Nawet zatykanie wlotów powietrza nic nie dało.Po uruchomieniu auta i jezdzie po 5 km zaczyna przerywać od wyższych obrotów aż do najniższych.I jak ktoś wspomniał przy tem. poniżej -10 stopni.Problem z filtrem paliwa i wymiana na starszy model filtra nic nie da poza utratą gwarancji. Darmowo wymieniają filtr paliwa dla klientów z gwarancją. Ale żadnych informacji niewysyłają użytkowniką. Do wymiany filtra z podgrzewaczem trzeba przyjechać z pustym bakiem i umówić się wcześniej telefonicznie w serwisie.Ja mam termin za 4 dni. tak poza tym za zwykły filtr narazie bo nie był wymieniany skasowali mnie 177 zł po rabatach
Misiek
25.01.2010
warto jechac do serwisu w ramach gwarancji wymienia filtr z pogrzewaczem d
Misiubisiu
24.01.2010
Miałem takie same objawy. Myślałem na początku że to coś ze skrzynią automatyczną (mój pierwszy automat), lecz zadzwoniłem na Mitsubishi Assistant, scholowali do Auto-Testu w Markach pod Warszawą. Tam założyli mi w gratisie (na gwarancji) system podgrzewania filtra paliwa i odpukać -10 - 15 st. C nie robi już problemów. Auto jeździ... właściwie do dziś, bo od piątku stało z małą ilością paliwa i niestety w niedzielę przy rozruchu powiedziało nie, nie, nie, nie, nie i w końcu zamilkło. Podejrzewam że gdzieś przyłapała parafina a swoją drogą dawno nie zaglądałem do akumulatora i jak go wyjąłem, okazało się że elektrolit we wszystkich celach na min. Dolałem wody i się ładuje. Dziś w nocy na być -30 st. C. więc rano zobaczę. A na marginesie, na akumulatorze nie jest podany amperaż (tylko w książce serwisowej) ani prąd rozruchu ( w KS też nie ma). Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Eli... Mówcie wszystkim o podgrzewaczach układu.... niech sie nie męczą. Alternatywą jest wymiana filtra paliwa przd zimą, a najlepiej od wcześniejszego modelu - ma większe otworki i parafina z ropy nie marznie.
martka
17.01.2010
ta usterka doprowadza mnie do ,,szalu,, to skandal ,zeby za taka kase auto zima nie jezdzilo ,serwis obiecuje ,ze zamontuja podgrzewacz ,tylko czemu trzeba samemu sie domyslic o co chodzi i jak dojechac do serwisu skoro autko nie jezdzi
tito
11.01.2010
ta sama sytuacja -10.0 stopni auto unieruchomione przez marznące paliwo na początku nie wchodzi na obroty potem coraz wolniej az w końcu odpala i po przejechaniu 2 metrów gaśnie to samo w neutralu kilka chwil i gaśnie
Grzegorz
05.01.2010
Przy temperaturze powietrza poniżej - 5 st. C w układzie paliwowym przymarza paliwo. Objawy są takie, że przy dodawaniu gazu auto traci obroty, lecz przy bardzo delikatnym traktowaniu pedału gazu można się rozpędzić do 50 km/h. 3 razy był w serwisie, gdzie go ogrzali, rzekomo poprawili coś w oprogramowaniu i oddali - a usterka zostaje. Podobno na nasz rynek nie szedł system podgrzewania układu paliwowego, a żeby było po Polsku - Mitsubishi Polska nie kwapi się do nieodpłatnego jego montażu.
Tak więc auto fajne, kultowe, radzi sobie w terenie... ale tylko powyżej zera.
Potwierdzam tylna szyba u mnie raz chodzi raz nie chodzi klapa lata klocki piszczą śruby od mocowania ozdobnych progów zardzewiałe na masce pęcherzyna korozja od środka lusterko zimą grzeje sie do takiej temperatury ze peka wkład !!!
Johnny
20.05.2009
po 6 m-cach pojawiły się odpryski lakieru,które zaczęły rdzewieć oraz pojawił się rdzawy nalot na tylnim zderzaku,po 20 tyś.km nastąpiło odczuwalne drganie wału napędowego oraz nieznośne piski klocków hamulcowych przy hamowaniu
Logan San
06.03.2009
Tylna szyba w L200 Double Cab Instyle jest luźna i słychać ją w czasie jazdy. Na początku użytkowania było wszytko w porządku, po 30000km tylna szyba jest luźna i wydaje dziwne dźwięki po przekroczeniu 60km/h
Kupiłem własnie Outka I 2,0i 16V 2006rok i zawieszenie rewelacja, droga szutrowa do domu, na ulicy troche twardy ale to nie jest limuzyna tylko SUV. Ja jestem bardzo zadowolony (tylko części orginalne ceny masakra)
Simurgh
07.08.2010
No... u mnie z tym zawieszeniem tak średnio. Generalnie klei się do drogi, ale parę rzeczy już robiłem... wahacze, wsporniki... trochę kosztuje...
Morani
28.01.2010
Zgodzę się z zJackiem18hh. Mam Outka z 2003 r. przebieg 139000 i .... cisza w zawieszeniu!
Jacek18hh
04.08.2009
Masz chyba jakiegos sprowadzanego niewiadomego pochodzenia outlandera. Ja mam juz 2 outlandera I jeszcze ani razu mnie nie zawiodl:) niezniszczalny samochod a poza tym elegancki I bardzo komfortowy:) polecam:)
Mam to samo ,przejechałem 12.000,sprawdziłem pojazd kontrolnie na stacji a mechanik mowi ,że olej trzeba wymienic bo podnosi sie jego poziom .
Urb@
09.06.2011
Nowoczesne diesle niezaleznie od marki wyposazone są w filtr cząstek stałych co jest zwiazane z koniecznością spełnienia normy EURO 5. POjazdy wyposażone w takie silniki nie nadają sie do jazdy w mieście!!!! i trzeba o tym pamiętać, zaś jeśli będziesz go używał w trasie nie będzie żadnych problemów.
Andrzej
08.06.2011
A ja kupiłem bęzyniaka i nie mam problemów. Dizel w mieście po pierwsze nie jest potrzebny a po drugie eksploatacyjnie i kosztowo nie opłaca się. Pozdrawiam .Andrzej
slkc
07.06.2011
Przejechałem w 7 miesięcy 32.000 km i czegoś takiego nie zauważyłem. Inna rzecz, ze co jakiś czas przepala olej i spalanie gwałtownie wzrasta zdarza się to tuż przed wymianą - miałem dwie wymiany i cztery razy było to odczuwalne
mof
06.06.2011
Diesel tylko na trasy jeśli ktoś przez 90% jeździ po mieście to nie ma się czemu dziwić każdy nowy silnik na ON tak samo ma
mega niezadowolony kupiec
03.06.2011
u nas taka sama sytuacja zamierzam wystąpić na drogę sądową z producentem ASX
nabrany kupiec
23.05.2011
tym samochodem nie można jeździc po mieście (chodzi o filtr czastek stałych) bo podnosi sie poziom oleju i sygnalizyje awarie i koniecznośc wymiany oleju (ja po 9000km )za cene 550pln nikt ze sprzedawców nie poinformował mnie o tej przypadłości auta
Zgadza się, jednak wystarczy o pojazd dbać, konserwacja śrubek, elementów podwozia, hamulcowych i nie ma problemu :)
Agent Tomek
11.05.2011
Po 3 latach niestety pojawiła się niesamowicie silna korozja całego podwozia a wydech to już już niżej krytyki.SPRAWDZAJCIE STAN PODWOZIA!
K L Ę S K A !
W moim aucie po przejechaniu 12 km.trzeszczała przednia szyba.Serwis po tygodniu wymienił uszczelkę w ramach gwarancji i Lancer wydaje się być sprawny.
Dyktę w bagażniku okleję sam jakimś materiałem
bo mi wstyd pokazywać znajomym!
Mam Lancera 1,8 sedan od 3 lat i nie mam żadnych problemów z tym autem. Potwierdzam iż bagażnik mógłby być lepiej wykończony ale kuweta gumowa i po problemie. Środek delikatny to się zgadza ale dobrze spasowany. Komfort zawieszenia jak dla mnie trochę twardy ale to na drogi można nasze narzekać! Silnik jak u Japończyka lubi wysokie obroty żeby poczuć przyjemność z jazdy. Tak jak poprzednik painless: "Zalet auta jest jednak znacznie więcej"
Łukasz
12.01.2011
Nie no tego to nie słysza;em jeszcze. Lancer najlepiej wytłumiony?? Plastiki to dno, nie jedno auto po 5 latach tak nie trzeszczy wewnątrz jak mok lancer ktory ma 27 tys km. Wiem bo mam Sportbacka i tubę, tuba słaba jest a i tak drzwi trzeszczą i klapa cała lata bo blacha grubości papieru. Do końca leasingu pojeżdżę i sprzedam w cholerę.
Andrzej
26.07.2010
Lakier to beznadzieja
Lakier to beznadziejny :-(
painless
26.06.2010
1. Lakier - beznadziejny (ale podobno teraz takie sie produkuje)
2. Wykonczenie bagaznika (sedan) - kompromitacja; po wlozeniu gumowej kuwety jest ok
3. Wykonczenie wnetrza - plastik-fantastik (przynajmniej w wersji Invite); plastiki deski rozdzielczej sa twarde i latwo je zarysow; obicie drzwi rowniez kiepskie, slychac metaliczny dzwiek przy zamykaniu
4.Kiepska ekonomicznosc a silnik (1.8) troche muli; po roku uzytkowania chcialoby sie miec bardziej dynamiczne auto.
Zalet auta jest jednak znacznie wiecej;-)
Przemysław
01.06.2010
Ja właśnie zamierzam kupić lancera w wersji sedan (Inform) z silnikiem 1,5. Przeanalizowałem inne możliwości i ocja z lancerem wygrała.
Marcin
29.04.2010
Potwierdzam - plastiki wewnątrz nieodwracalnie łatwo się rysują.
Sportback
20.01.2010
Zaslepka na dachu też mi odpadła, ale na szczęście dalej ją mam, Dla mnie lipa to plastiki wewnątrz-rysują się.
Reszta ok
April77
17.10.2009
Potwierdzam kilka wad.
1.Listwa dachowa- zgubiłem - w ASO 150 zł nowa (zamienników nie ma)
2.TRAGICZNY lakier - jedno dotknięcie i rysa
3. Parkuje cofając tyłem- piszczy
4. Szmata w bagażniku kiepska , dałem gumowa kuwetę i jest ok.
Co do zalet to jest ich kilkaset wiec nie będę się rozpisywał.
Z czystym sumieniem polecam auto wszystkim!!!
Leszek
08.10.2009
Jestem bardzo zadowolony ze swojego Lancera, ale musze potwierdzić, że wykończenie bagażnika to żenada i drzwi zamykają sie bardzo słabo (trzeba używac siły).
dodatkowa usterka, która nie jest tu opisana a pojawiła sie u mnie to piszczenie za każdym razem gdy cofam.
Thor
06.10.2009
Zgadza się, odpada - ale jak się go "tyka" i nie potrafi się prawidłowo zamontować - wiem coś o tym...
Marcin
20.09.2009
Użytkownik nie mógł sobie odpuścić i przywalić musiał. Bardzo lubię swojego Lancera, ale dziś mam z nim nowy problem - odpadła zaślepka do listwy dachowej. Okazuje się, że to kolejny słaby punkt bo nie tylko ja mam ten problem.
gzesiolek
10.09.2009
Nie ma co naskakiwac na czleka co moze przasadza, ale prawde mowi...
Najslabszy element wykonczenia Lancera to wlasnie bagaznik (mowie o sedanie). A do roku modelowego 2009 bylo jeszcze gorzej.
Drzwi tez zamykaja sie specyficznie i wg mnie to tez minus tego auta... tzn. juz w 13letniej hondzie zamykaly sie nieco lepiej i plynniej...
Inna sprawa, ze te minusy nie moga przeslaniac plusow auta... a jest to jedno z najlepszych aut na rynku pod wzgledem uzytecznosci i jakosci w stosunku do ceny...
Uzytkownik
04.08.2009
Haha! Widac ze ten komentarz napisal jakis wlasciciel Polo 1,1 co o Lancerze moze tylko pomarzyc I powtarza jakies pierdoly! Czlowieku Nowy Lancer zostal uznany za jeden z najlepiej wyciszonych samochodow na swiecie! Po drugie wielo wahaczowe zawieszenie oraz system all wheel control sprawia ze jazda tym samochodem jest bardzo komfortowa. Po 3 jest to najbezpieczniejszy samochod w swojej Kl. I nie zawodny Bo w 100% wyprodukowany w Japoni!
Sam jezdze nowym Lancerem od roku I nie zamienilbym go na zaden inny samochod! Polecam;)
Marcin
19.05.2009
- Kompromitująco niechlujne wykończenie bagażnika - zwykły kawałek tkaniny nawet nie przyklejony.
- brak wytłumienia tylnych drzwi - w efekcie otwierając je, słychać metaliczny brzęk. Mój znajomy twierdzi, że podobny był w Wartburgu.
Mitsubishi - występowanie usterek w zależności od przebiegu
Prezentowane dane pochodzą od czytelników portalu. Aby wyrazić swoją opinię na temat usterki kliknij na / przy tej usterce.
Usterki zgłaszane przez kierowców w serwisie Oceń Swoje Auto
Poniższe usterki nie są typowymi słabymi punktami tylko usterkami zgłaszanymi do konkretnych aut i nie muszą się powtarzać w innych egzemplarzach.Wszystkich zgłoszonych przez kierowców usterek: 638zobacz pełną ocenęDodano: 17.05.2012, kategoria: Układ elektryczny
skrzynia zobacz pełną ocenęDodano: 14.05.2012, kategoria: Karoseria
korozja nadkoli zobacz pełną ocenęDodano: 08.05.2012, kategoria: Przeniesienie napędu
skrzynia hałasowała ale ktos ja katował teraz jest perfekt zobacz pełną ocenęDodano: 08.05.2012, kategoria: Karoseria
Ruda na klapach i mocno uszkodzonych elementach i nieoryginalnym haku. zobacz pełną ocenęDodano: 02.05.2012, kategoria: Karoseria
Lekkie odpryski lakieru zobacz pełną listę ocen Mitsubishi